Rozbestwiona blichtrem

Przyłapałam się na tym, że – jednak – jestem rozbestwiona blichtrem. Przyzwyczajona do tego, że wszystko ma ładnie wyglądać. Że ma ze wszech miar ładnie wyglądać. Ładnie się prezentować. Ba! Nie tylko ładnie, ale wręcz bardzo atrakcyjnie! Tak, żeby mnie zachęcić. Nawet wtedy, gdy rzecz nie ma nic wspólnego z wyglądem czy atrakcyjnością. Przyłapałam się …

Jak ja kocham sprzątanie!

Jak ja kocham sprzątanie… …a ściślej mówiąc, czytanie o nim. O tych czystych ściereczkach z mikrofibry posuwistym ruchem przesuwanych po od razu lśniących blatach. O tych sposobach na układanie ubrań (a zwłaszcza, nie wiedzieć czemu, skarpetek), które mają zapewnić szczęście i dobrobyt w domostwie. O tych ekologicznych płynach, które zamiast wyżerać i niszczyć, pielęgnują, pozostawiając …

Sklepik z marzeniami

Choć prawdopodobnie prowadzenie sklepu w moim przypadku skończyłoby się niechybną katastrofą i koszmarnym mankiem, pomarzyć zawsze można. Zwłaszcza, że polskie sklepy – przyznajcie – są strasznie nudne!

Marzą mi się sklepiki, które miałyby swoją duszę, które podkreślają swój styl, swoją inność.

Continue readingSklepik z marzeniami